Sopwith Pup (Airfix)

To pierwszy z trzech Pupów, które dokupiłem do rewelacyjnych kalek Pheon Models. Jest to czerwononosa BETTY, na której latał w 3 Sqn RNAS w kwietniu 1917 roku Flt. Cdr. J.S.T.Fall.

Zabrałem się więc za bardzo stary model. Rok produkcji 1976. Mówią, że to najlepszy model pierwszowojenny w wykonaniu Airfixu. Może i to prawda. Na pewno doskonale trzyma wymiary i leży idealnie w planach z Windsocka. Ale imitacja płótna i jego ugięcia na płatach i usterzeniu jest karykaturalna. Ponieważ to nie żebra wystają zbyt wysoko, ale płótno ugina się zbyt głęboko - płaty są bardzo wiotkie. Tak więc trzeba było najpierw wyprostować krawędzie, a potem zaszpachlować rowy. Zrobiłem to za pomocą Magic Sculpa. To faktycznie rewelacja. Przylega idealnie, obrabia się go bez wysiłku. Szpachlówka godna polecenia! Ponadto usunąłem dosyć toporną i niepoprawną imitację konstrukcji kadłuba, pocieniłem burty i zrobiłem tę imitację od podstaw. W "oryginale" szczególnie brakowało charakterystycznej dla Pupów i Strutterów "kratki". trzeba było wyrąbać na spodzie z przodu trójkątny kanał wylotowy dla spalin. Odtworzyłem też w miarę możliwości charakterystyczne odgięcie w górę podłużnic kadłuba przy łączeniu ich ze statecznikiem (niech żyje Magic Sculp - ponownie). Troszeczkę podrasowałem Vickersa. Pupy miały mocowane do karabinu charakterystyczne owiewki - moja powstała z rameczki i przeszklenia. Poprawiłem nieco dolny "fartuch" osłony silnika. Trochę czasu poświęciłem też na poprawę elementów podwozia, szczególnej troski wymagała "łamana" oś, którą to cechę dobrze widać na fotkach zaparkowanych Pupów. Skorygowałem tez nieco rachityczną okolicę mocowania śmigła do osi. Silnik 80-hp Le Rhone to metalowy odlew z Aeroclubu. I śmigło. Tu mi wyszło coś dziwnego. Przy malowaniu końcówek farba Pactra dziwnie popękała. Pod spodem był przezroczysty pomarańczowy Gunze. Nie pierwszy raz coś takiego robiłem, ale pierwszy raz mi się coś takiego zdarzyło. W sumie wyszedł ciekawy efekt i tak zostawiłem, ale gdyby to było w innym miejscu, to byłbym nieco zdenerwowany.

 

 

This is the first from three Airfix Pups I bought to accompany the fantastic decals from Pheon Models. This is finished in rednose-Betty livery flown by Flt. Cdr. Fall, April 1917, 3 Sqn RNAS.